Serial „Ołowiane dzieci” w reżyserii Macieja Pieprzycy zawojował Internet. Ludzie oglądając go przypominają sobie, co przed laty działo się w Katowicach-Szopienicach, gdy stwierdzono, że dzieci tam żyjące chorują na ołowicę. Serial wraca do tamtych czasów, ale nie jest serialem dokumentalnym, o co niektórzy widzowie mają pretensje. Niektórych bohaterów pokazuje bardzo dokładnie, o innych ledwo wspomina. Krzysztof Lewandowski napisał książkę o Ziętku i o profesorce Bożenie Hager-Małeckiej i w rozmowie z Markiem Mierzwiakiem mówi, jaką te dwie postaci odegrały ważną rolę wówczas, gdy o chorobie dowiedziały się władze i społeczeństwo.

