Gdy Wojciech Skowroński pana Janusza Chmielniaka odwiedził kilka lat temu, jego kolekcja była już bardzo pokaźna. Dziś eksponatów jeszcze przybyło i powoli w domu p. Janusza zaczyna brakować miejsca. I to wszystko z miłości do światła.
Gdy Wojciech Skowroński pana Janusza Chmielniaka odwiedził kilka lat temu, jego kolekcja była już bardzo pokaźna. Dziś eksponatów jeszcze przybyło i powoli w domu p. Janusza zaczyna brakować miejsca. I to wszystko z miłości do światła.
Jagoda wiedziała, że kiedyś nastąpi ten dzień. Pochłonięta jednak pracą nie decydowała się jeszcze na sfinalizowanie planu. A potem...
Czy czas naprawdę leczy rany? Czy po dwudziestu latach da się zapomnieć o tym, że ledwo uniknęliśmy śmierci? Dwadzieścia lat temu, 28...
Mija 81 lat od Tragedii Górnośląskiej. Wkraczająca na Śląsk Armia Czerwona dokonywała mordów, kradzieży i gwałtów. Górnoślązacy trafiali do...
Nigdy nie czuł się bogiem. Razem ze współpracownikami zajmował się remontem pomieszczeń tworzonej kliniki, wynoszeniem gruzu. Potem...
Z sukcesem reprezentuje biało-czerwone barwy. Jej półki i szuflady pełne są trofeów, przede wszystkim złotych. Wysoka, postawna brunetka w...
2 stycznia w Sławkowie, w powiecie będzińskim, spłonęły dwa obiekty mieszkalne przy ulicy Zagródki. Był to dom oraz przylegająca do niego...