Ci, którzy trafili do tego obozu w większości go nie przeżyli. Nieliczni, którzy wrócili nie potrafili o tym opowiadać. Na pustynię Kara Kum w Związku Radzieckim w 1945 roku z Górnego Śląska wywieziono osoby „podejrzane” dla nowych władz. Żadna nie miała jednak procesu ani wyroku. O tym miejscu opowiada doktor Dariusz Węgrzyn ze Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności. W audycji wykorzystano też archiwalną wypowiedz Franciszka Pawlasa z reportażu Józefa Wyciska „Polacy, Niemcy, Rosjanie”
Reportaż Doroty Stabik „Obóz śmierci na pustyni Kara Kum” w realizacji dźwiękowej Jacka Kurkowskiego.

