Słuchając opowieści o życiu i miłościach Stefana Suberlaka ciśnie sie na usta powiedzenie „Cudze chwalimy, swego nie znamy”. Bowiem Stefan Suberlak był wspaniałym artystą, tworzył grafiki, metaforyczne linoryty, a także rysunki, ilustracje książkowe i malował. Był artystą znanym i docenianym, ale kto dziś o nim pamięta? Wspaniały twórca i człowiek zupełnie zapomniany. Przypomina go, w premierowych „Ścieżkach miłości” Marka Mierzwiaka, krytyczka sztuki Natalia Kruszyna. Opowiada też o tragicznych jego miłościach, które go uszczelinawiały, ale też doprowadzały do czarnej rozpaczy. Audycje zrealizował Jacek Kurkowski.

