Postać Rafała Wojaczka jest nierozerwalnie związana z Mikołowem. Jego rodzinny dom przy ulicy Jana Pawła II oznaczony jest tablicą z wyrytymi słowami wiersza: musi być ktoś, kogo nie znam, ale kto zawładnął mną, moim życiem, śmiercią, tą kartką.
Na jednej z ławek na znajdującym się nieopodal rynku usadowiono także realistyczną rzeźbę poety. A w mieście od 1999 roku działa także Instytut Mikołowski im. Rafała Wojaczka. I chociaż niewątpliwie był on poetą wyjątkowym, to jednak do tej pory żadna szkoła nie ustanowiła go swoim patronem. Dlaczego? To postara się wyjaśnić Wojciech Kocjan w dzisiejszej odsłonie cyklu Znani / Nieznani.

