Owoc czerpiący z brytyjskiej nuty w stylu „funky soul”, która z kolei czerpie z amerykańskiego przeboju disco, opartego na harmonii typowej dla bluesa, zaś tak owoc jak i cała reszta zakorzenione są w muzyce jednego z najwybitniejszych...
Owoc pracy pewnej Lady, która nie ukrywa, że inspirowała się tu dokonaniami pewnej Królowej, więc można uznać, że to owoc z wyższych, muzycznych sfer. Z kolei pieśń Królowe, będąca bezpośrednią inspiracją dla tego owocu, to swoisty hołd dla jednej z...
Owoc z 2021 roku z mocną nutą klawiszy smakujących, jak wokalne partie w przebojowej pieśni zespołu BAJM z początku lat 80-tych. Do tego jakaś nuta niepokoju przypominająca piosenkę o końcu świata autorstwa jednego z najważniejszych zespołów stylu...
Owoc zachęcający do ruszania się w rytmie reggeaton, wyhodowany przez króla tego portorykańskiego gatunku, w którym mieszają się karaibskie rytmy z hip hopem, a korzenie biegną przez nowojorską scenę disco, potem przez Liverpool, by ostatecznie...
Dojrzały owoc z przełomu tysiącleci o smaku nieco kwaśno-jazzowym z wyraźną nutą disco. Zerwany z drzewa wyhodowanego w Wielkiej Brytanii, choć korzenie sięgają desek przedwojennego Broadwayu, na którym rządził wówczas słynny autor pewnej, równie...
Owoc pachnący świeżością czasów współczesnych, a może nawet przyszłych, z lekką nutką nostalgii spod znaku „Gorączki sobotniej nocy”, która korzeniami sięga małego kościoła gdzieś na po południu USA.
Co wspólnego może mieć ten owoc wspólnej pracy Darii Zawiałow, Dawida Podsiadło i Vito Bambino z policją z Miami? Z festiwalem San Remo? Z instrumentem, od którego być może zaczyna się historia muzyki sensu stricto? Rafał Chirowski opowiada, a Rafał...
Niektórym smak, który przypomina ten owoc, może być nie w smak, ale co zrobić, kiedy akordy, septymowe i zmniejszone powodują, że w owocu współpracy artystów, którzy stanowią świętość dla fanów ambitnego popu i pseudointelektualnej alternatywy...
Korzenie owocu Black Eyed Peas przez wkomponowaną weń próbkę słynnego przeboju Madonny prowadzą na Karaiby. Konkretnie – poprzez muzykę – na Kubę, a poprzez tekst o zabarwieniu nieco sprośnym – na Dominikanę

