Reportaż: Moje Camino

Od kilku dni do kilku miesięcy. Z reguły na nogach, czasami rowerem, coraz rzadziej konno. Z mniejszym bądź większym plecakiem, w którym mieści się niezbędne minimum. To najstarszy europejski szklak pielgrzymkowy. Tras ma bez liku – od tych wyznaczonych muszlą po drogi, które wybiera się samemu.

Camino de Santiago – to najstarsze europejskie trasy pielgrzymkowe. Dziś wędrują nimi nie tylko osoby wierzące, ale też poszukujące, a i turyści. Podobno nie cel jest ważny, a sama droga.

Jadwiga Woźnikowska – autorka reportażu, widziała niejedną osobę, która stając pod katedrą w galicyjskim Santiago de Compostela nie była w stanie ukryć swoich uczuć – od radości, wzruszenia, czasami skrajnego zmęczenia, po dumę, że się udało, że zmęczenie, odciski to nic.

A samo Camino? To samotność, a jednocześnie bardzo ciekawe spotkania z ludźmi z całego świata. „Moje Camino”, które dźwiękowo zrealizował Jacek Kurkowski, to opowieść Marii i Stefana Kaczmarczyków oraz ich gości z Rybnika.

Komentarze

Komentarzy
  • zrobimłem to kiedyś samotnie na rowetrze //
    Wspomnienia tych Pań bardzo skromne , ale wiem tego się nie da opowiedzieć //Serdecznie Pozdrawiam Kaz

  • Oj, ale trafiłam na ten reportaż, dobrze że prawie codziennie je słucham. Pomógł mi zdecydować, jednak idę na pielgrzymkę. Niestety mam swoje lata, chyba podobnie jak P. Kaczmarczyk, więc muszę „liczyć siły na zamiary” i wybrać krótką trasę i bez obciążenia. Dlatego jeszcze raz b.dziękuję za ten reportaż, a chętnych zapraszam do kontaktu ze mną na poniższy adres. I obiecuję po pielgrzymce opisać swoje przeżycia i powiedzieć, że wiek nie jest przeszkodą, gdy bardzo się chce.

Więcej odcinków

Odcinek 319
Skip to content