Zamach na Prezydenta Gabriela Narutowicza dokonał się 5 dni po zaprzysiężeniu Prezydenta na ten zaszczytny urząd. Zgłoszono 5 kandydatów do tego urzędu. Wybrano Gabriela Narutowicza, który jawił się jako człowiek kompetentny i ugodowy, chcący do współpracy zaprosić wszystkie strony sporu w ówczesnej Polsce. Podsycano jednak przez cały czas nastroje tak anty żydowskie jaki anty komunistyczne, szczególnie przez prasę i gdy ukazały się artykuły, że Prezydenta wybrali komuniści i Żydzi nastąpił taki chaos i ferment, że Eligiusz Niewiadowski mógł tylko wziąć pistolet i oddać trzy strzały myśląc, że tego właśnie domaga się od niego Polska. O tym czasie i o tym, co do tych strzałów doprowadziło w Szkole Bardzo Wieczorowej wykłada dr Jacek Kurek, a rozmowę prowadzi Marek Mierzwiak.

