Owoc z wyraźną nutą obojętności na wszelkie złośliwe komentarze pod adresem autorki i wykonawczyni w jednym. Reszta – częściowo z wszytą łatką feministyczną, co kusi autora niniejszych wywodów do drobnych złośliwostek, których jednak nie...
Owoc z rodzimego drzewa, z wyrazistą tzw. „nutą na cześć i chwałę”, więc reszta i korzenie sięgają czasów, kiedy hymny, ody i peany były niemal codziennością.
Owoc z drzewa wyrosłego na gruncie legendarnej rodziny muzycznych globtroterów. Reszta biegnie przez Wielką Brytanię (z wrażeniem, że przez Irlandię, ale to tylko wrażenie). A korzenie sięgają na południe USA.
Tradycyjny owoc świąteczny, tu akurat o smaku latino, ale znany i lubiany niezależnie od smaku, a urywający się z choinki w różnym stylu od prawie stu lat.
Owoc współpracy włosko-afrykańsko-amerykańskiej, z wyraźną nutą soul i country. Reszta biegnie przez Los Angeles i Wielką Brytanię, a korzenie sięgają na Florydę.
Owoc z amerykańskiego drzewa, smakujący jak wszystkie owoce w stylu disco, wyhodowane czterdzieści lat wcześniej. Reszta biegnie przez francuską scenę klubową a korzenie sięgają po Memphis
Owoc z polskiego drzewa z wyraźną nutą rozpaczy zaklętej w progresję akordów bardzo częstą w historii muzyki rozrywkowej. Reszta biegnie przez norweską myśl elektroniczną i brytyjski neo soul, a korzenie sięgają Liverpoolu.
Owoc współpracy dwóch duetów wyrosły na rodzimym gruncie z wyraźną nutą hymnu męskiego grania, a korzenie sięgają tam, gdzie pierwsze skrzypce zaczął grać bas.
Owoc z bardzo płodnego drzewa wyrosłego na amerykańskim gruncie, z wyraźną nutą syntetycznych brzmień lat 80-tych XX w, a jednocześnie wyczuwa się subtelny posmak pewnych technik wokalnych mających na celu zastąpienie głosem brakujących...
Owoc z amerykańskiego drzewa, z mocną nutą klasycznego, brytyjskiego hard rocka a korzenie sięgają do jednego z najsłynniejszych tematów jazzowych.


