Tradycyjny owoc świąteczny, tu akurat o smaku latino, ale znany i lubiany niezależnie od smaku, a urywający się z choinki w różnym stylu od prawie stu lat.
Owoc współpracy włosko-afrykańsko-amerykańskiej, z wyraźną nutą soul i country. Reszta biegnie przez Los Angeles i Wielką Brytanię, a korzenie sięgają na Florydę.
Owoc z amerykańskiego drzewa, smakujący jak wszystkie owoce w stylu disco, wyhodowane czterdzieści lat wcześniej. Reszta biegnie przez francuską scenę klubową a korzenie sięgają po Memphis
Owoc z polskiego drzewa z wyraźną nutą rozpaczy zaklętej w progresję akordów bardzo częstą w historii muzyki rozrywkowej. Reszta biegnie przez norweską myśl elektroniczną i brytyjski neo soul, a korzenie sięgają Liverpoolu.
Owoc współpracy dwóch duetów wyrosły na rodzimym gruncie z wyraźną nutą hymnu męskiego grania, a korzenie sięgają tam, gdzie pierwsze skrzypce zaczął grać bas.
Owoc z bardzo płodnego drzewa wyrosłego na amerykańskim gruncie, z wyraźną nutą syntetycznych brzmień lat 80-tych XX w, a jednocześnie wyczuwa się subtelny posmak pewnych technik wokalnych mających na celu zastąpienie głosem brakujących...
Owoc z amerykańskiego drzewa, z mocną nutą klasycznego, brytyjskiego hard rocka a korzenie sięgają do jednego z najsłynniejszych tematów jazzowych.
Owoc z drzewa wyrosłego w Afryce, z mocną nutą Jamajki, gdzie tym razem sięgną korzenie, choć reszta zahaczy też o Kanadę.
Owoc z polskiego drzewa, z lekką nutą disco i funky, z wyraźnie wyczuwalną sekcją dętą, reszta biegnie przez Polskę, Anglię i Australię, a korzenie sięgną legendarnej wytwórni z Detroit.
Owoc współpracy brytyjsko-amerykańskiej z nutą klasycznych przykładów funky i disco z lat 80′ XX w. tak wyraźną, że miejscami ocierającą się o plagiat.


