To miały być kolejne bardzo udane i długo wyczekiwane wakacje. Pani Joanna, Polka pochodząca z Dąbrowy Górniczej, która na co dzień mieszka i pracuje w Luksemburgu, jest jedną z tych osób, które w chwili wybuchu światowej epidemii koronawirusa znajdowały się daleko poza granicami kraju. O najtrudniejszych chwilach, walce o powrót do domu z oddalonej o ponad 10 tysięcy kilometrów Kostaryki, w której bohaterka dzisiejszej relacji znalazła się sama ze swoim 3-letnim dzieckiem, w reportażu Katarzyny Herbuś.

Komentarze

Więcej odcinków

Odcinek 18